Prawdą jest, że dziecko posiada wrodzone cechy, lecz od najmłodszych lat oczy się i naśladuje najbliższe mu otoczenie. Dziecko jako doskonały obserwator bardzo szybko zorientuje się zarówno w tych dobrych jak i złych stronach dorosłych. Maluchowi bardzo ciężko jest zrozumieć, gdy ktoś postępuje niekonsekwentnie. Dlaczego coś wolno robić dorosłym a jemu nie i dlaczego jest za to karany? Wpajajmy dzieciom zasady względów wobec innych.
Niech nie hałasuje, bo nikt tego nie lubi, niech szanuje roślinność i dbają o zieleń, niech nie brudzą ani nie niszczą wspólnej czy jakiejkolwiek własności. Rozmawiając przy dzieciach, nauczymy je, aby nie przerywało starszym i nie wtrącało się niepytane. Uważajmy, co przy dziecku mówimy, jeśli będziemy się na nie skarżyć, że jest nieznośne, leniwe czy uparte, sugerujemy i utwierdzamy je, że właśnie takie jest. Gdy dziecko słyszy zbyt dużo pochwał od dorosłych, łatwo staje się zmanierowane i aroganckie. Najrozsądniej jest pochwalić lub zganić dziecko w cztery oczy.
Kontakt | Copyright @ 2010 Proszę pukać - czyli co nieco o savoir vivre